Wycieczka klas gimnazjalnych do Zakopanego

 

W dniach 21-23 maja 2018 r. uczniowie klas III b i III c oraz kilkoro uczniów z klasy III d i klas drugich oddziału gimnazjalnego, pod opieką p.Chomicz, p.Wolak, p.Ciołek, p.Majewskiej oraz p.Toboty, wzięli udział w wycieczce do Zakopanego i parku rozrywki Energylandia w Zatorze. W trasę wyruszyliśmy z samego rana, dzięki czemu do Zakopanego dotarliśmy chwilę po południu. Pierwszego dnia zwiedziliśmy: stary cmentarz i kościół na Pęksowym Brzysku, kaplicę na Jaszczurówce, zespół skoczni narciarskich, Krzeptówki oraz Krupówki. Następnie udaliśmy się do miejsca zakwaterowania w Małym Cichym, gdzie czekała na nas pyszna obiadokolacja.
Drugiego dnia zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy w góry… na Rusinową Polanę oraz Gęsią Szyję. Trasa była dosyć wymagająca, nieliczni tracili siły i nadzieję na dotarcie na szczyt, ale się udało. Satysfakcja była ogromna, a widoki wspaniałe! Uczniowie klasy III c wymyślili nawet hasło przewodnie wycieczki: „O jak tu pięknie, czas na zdjęcie!” Po powrocie do Zakopanego, wjechaliśmy kolejką krzesełkową na Gubałówkę, a następnie wróciliśmy na obiadokolację. Wieczorem właściciele przygotowali dla nas niespodziankę w postaci grilla. W wolnym czasie uczniowie korzystali z atrakcji takich jak trampolina, boisko do siatkówki, piłkarzyki czy tenis stołowy. Nikt się nie nudził.
Ostatni dzień był najbardziej oczekiwany przez uczniów. Po śniadaniu ruszyliśmy w kierunku Zatoru, a dokładniej Parku Rozrywki Energylandia. Spędziliśmy tam całe popołudnie. Najodważniejsi zdecydowali się skorzystać ze wszystkich atrakcji strefy ekstremalnej takich jak: Formuła Roller Coaster, Speed Water Coaster, Mayan, Space Gun, Aztec Swing czy Tsunami Dropper. Aż żal było wyjeżdżać…
W drodze powrotnej wstąpiliśmy jeszcze na zasłużony, po wszystkich atrakcjach, posiłek. Do Jastkowa dotarliśmy przed godziną 22. Wycieczkę uważamy za bardzo ciekawą i udaną.

Joanna Chomicz

 

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.